Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć i treści bez mojej zgody zabronione.

wtorek, 4 grudnia 2012

Świąteczne pierniczki :)

Witajcie :)

Tak jak zapowiadałam ostatnio, dzisiaj przedstawię Wam przepis na pierniczki świąteczne. Przepis znalazłam w internecie dobre kilka lat temu i nieco udoskonaliłam na swój sposób. W każdym bądź razie pierniczki wychodzą świetne i smakują każdemu, jak już wspominałam, nawet mojemu kotu, który wykradł ich już kilka :) Są to typowe domowe pierniczki choinkowe, czyli pierniczko-ciasteczka korzenne :) Żeby bardziej przypominały pierniki, możemy dodać kakao :)
UWAGA! Pamiętajcie, że pierniczki po upieczeniu robią się bardzo twarde! Dlatego należy je piec 2-3 tygodnie przed planowanym podaniem (Świętami). Po tym czasie ciasteczka miękną. Jeżeli nie możecie się jednak im oprzeć, równie dobre są maczane w szklance mleka, kakao lub kawy :) Wtedy nie musimy obawiać się o swoje zęby :)
Zwróćcie również uwagę, że pierniczki należy robić, zgodnie z przepisem, przez dwa dni (w tym roku trzymałam się tego zalecenia, w zeszłym roku całe pichcenie wykonałam w ciągu jednego dnia i również wyszły smaczne :))
Przejdźmy do samego przepisu :)





Składniki:
- 50 dag miodu (może być sztuczny)
- 25 dag margaryny
- 15 dag cukru białego
- 4 jajka
- 1 kg mąki pszennej
- 1 torebka proszku do pieczenia
- 2 torebki przyprawy do pierników (w standardowej torebce jest przyprawy na 400g mąki - wtedy dodajemy dwie takie torebki, jeżeli jednak znajdziemy podwójną porcję przyprawy, dodajemy jedynie jedną torebkę :))
- kakao według uznania (opcjonalnie)


Miód roztapiamy w rondelku, dodając margarynę i przyprawę do pierników. NIE GOTUJEMY! Z 10 dag cukru robimy karmel, który łączymy z roztopionym miodem, margaryną i przyprawą. Całość studzimy.


 Żółtka jaj ucieramy z resztą cukru. Dodajemy do nich ostudzoną masę z karmelem. Mieszamy.


Białka ubijamy na sztywną pianę.


Do dużej miski wsypujemy mąkę  i proszek do pieczenia. Możemy dodać kakao (ja nie dodawałam).


Do mąki przelewamy masę z żółtkami i miodem. Dokładnie mieszamy (polecam użyć do tego celu swoich własnych rąk :)


 Do ciasta dodajemy pianę z białek. Wszystko dokładnie mieszamy, a na końcu ciasto wyrównujemy i posypujemy mąką. Tak przygotowane ciasto zostawiamy na noc. 


Następnego dnia ciasto wałkujemy na około 0,5cm plastry i wycinamy dowolne kształty. Pieczemy około 15 minut w temperaturze 180st. C.
Czas pieczenia zależny jest piekarnika, dlatego doglądajcie swoje wypieki.
Ciastka lukrujemy bądź polewamy czekoladą i zdobimy dopiero na kilka dni przed świętami :)

Voilà!

Moje ciasteczka przed i po upieczeniu :)


Pierniczków naprawdę wychodzi mnóstwo, więc możemy nimi obdarować rodzinę lub znajomych, bądź pięknie opakowane dorzucić do prezentów :)

Smacznego :)

Robiłyście już swoje pierniczki? :)

Buziaki, Moshi ;*

29 komentarzy:

  1. mmm <3
    koty zawsze coś zbroją :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha! Też będę piekła niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż mam ochotę upiec pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja robię od razu. :-)
    Z podobnego przepisu, ale nigdy nie daję sztucznego miodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez zawsze daje prawdziwy ;)

      Usuń
  5. jadłabym *___* kocham wszelkie rodzaje pierniczków :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się ostatnio marzą takie pierniczki, podziel się ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mI smaka narobilaś ja poczekam jeszcze tydzien i zrobie wedle Twojego przepisu :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie robiłam, bo ... nie lubię :) Ale świetnie to opisałaś - skusiłabym się chociaż po to, żeby je polukrować i zawiesić na choince jak w niektórych filmach! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale pychotka, ja jeszcze nie robiłam ale mam zamiar za niedługo ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę, choćbym chciała... to nie cierpię pierników :) Mój TŻ nie lubi kruchych ciastek, więc jemu też nie upiekę :( Ale za to zrobię babeczki czekoladowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękne! Uwielbiam pierniki:) Może niedlugo się skuszę i sama zrobię, tak na święta:D jednak obawa przeed tym, że mi nie wyjdzie jest, kiepska ze mnie kucharka;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawde nie sa trudne do zrobienia! ;) warto wyprobowac np z polowy porcji ;)

      Usuń
    2. Naprawde nie sa trudne do zrobienia! ;) warto wyprobowac np z polowy porcji ;)

      Usuń
  13. Ale pysznie wygladaja! :) Dawno mnie tu u Ciebie nie bylo, ale internet troche zawodzi. Musze ladowac kazda strone po 5 razy i czasem juz nie starcza mi cierpliwosci :( Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Smacznego! Chyba ściągnę od Ciebie przepis ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję że nie są już wszystkie zjedzone i zostało coś dla mnie...?

    Pozdrawiam...:)

    OdpowiedzUsuń
  16. dodaję do ulubionych przepis na pierniczki:)
    zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja co roku piekę pierniczki! Uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana zapraszam Cię serdecznie na Sylwestrowo-Świąteczne rozdanie na moim blogu!♥ http://wiktoriabachowskaphotography.blogspot.com/2012/12/giveaway-with-wholesale.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Mniam :D. Zaraz przepiszę sobie przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam na koniec remontu kuchni i też upiekę swoje! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam pierniczki, zwłaszcza korzenne z cynamonem. Nie robiłam jeszcze swoich, jestem lewa do pieczenia, ale może czas podjąć kolejną próbę :>

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, które motywują mnie do dalszej pracy :)

Bardzo chętnie odwiedzę również Wasze blogi :)

Follow by Email