Zaczynając pisać ten post miałam zamiar (a nawet już część tekstu!) opowiedzieć Wam o korektorze z Oriflame, ale zdjęcia z nowościami kosmetycznymi oraz odpowiedź na jedno z pytań Liebster Blog, które później Wam pokażę, skłoniły mnie do pójścia w nieco inną stronę, choć też związaną z niespodziankami na twarzy :)
Wiem, że wiele z Was (żeby nie powiedzieć większość :)), problemy z trądzikiem ma już dawno za sobą, ale zdaję sobie sprawę, że część jest jeszcze w podobnym wieku do mojego i niejednokrotnie narzeka na wypryski i trądzik na twarzy.
W związku z tym chciałabym Wam dziś przedstawić cudeńko, które (tfu tfu! żeby nie zapeszyć :)) znacznie poprawiło stan mojej cery, a do tego kosztuje zawrotną sumę TRZECH ZŁOTYCH :)
Na koniec kolejne kilka nowości oraz gratis w postaci ujawnienia, kto tak naprawdę pisze posty! :)
Ostrzegam - dzisiaj dużo zdjęć! :)
Zapraszam do lektury :)
PASTA CYNKOWA
Cena: ok. 3zł, pojemność: 20g
