Przerwa w pisaniu spowodowana małym zawirowaniem, ale póki co wszystko zmierza w dobrą stronę, więc szykuję kolejne posty i testuję kosmetyki... i nie tylko :)
Niestety zakończenie roku, a więc i matura zbliża się nieuchronnie, więc mnie może być tutaj również mniej. Aczkolwiek postaram się być na bieżąco zarówno tutaj, jak i u Was :)
Dzisiaj, zgodnie z zapowiedzią, przychodzę z kolejnym postem z serii Moje zbiory. Zauważyłam, że coraz częściej są to 'chore' zbiory, ale dzięki temu ostatnio znacząco ograniczyłam zakupy, by powoli pozużywać to co mam. W tym poście przedstawiam Wam tusze do rzęs, które obecnie goszczą w moim pudle kosmetycznym. Od razu dodam, że od chwili zrobienia zdjęć (na początku tygodnia) do kolejki doszedł jeszcze jeden tego typu kosmetyk, którym pochwalę się na końcu posta wraz z innymi nowościami :)