Dzisiaj nietypowo, bo 'szafiarsko' - z takim określeniem przynajmniej się spotkałam. Jednak nigdy nie utożsamiałam się z typowym blogerkami kosmetykami. Od początku stawiałam na różnorodność, stąd też z resztą tytuł bloga. Dlatego dzisiaj coś czego jeszcze nie było.
Jakiś czas temu otrzymałam przesyłkę od firmy
Sara, a w niej dwa opakowania oraz notesik:
Dlaczego takie produkty? Bo to je zawsze chciałam kupić, ale w głowie było: 'A po co?', 'Pewnie nie będzie pasować', 'Będę wyglądać grubo', ' A właściwie to nie wiem czy potrzebuję' :) Czy moje obawy były słuszne? Zapraszam do lektury.
RAJSTOPY FANTAZYJNE AGNES
 |
kliknij by powiększyć |
Jak można było się spodziewać, wybrałam rajstopy, które zawładnęły światem, nie tylko blogerskim, ale również ulicami. Moje nogi idealne nie jest, a nawet baardzo daleko im do ideału, ale zawsze chciałam zobaczyć siebie w takich, a ewentualnie zawsze mogę sprezentować je siostrze :) Oczywiście do tych rajstop na swoich nogach dalej przekonać się nie mogę, ale jeszcze wszystko przede mną :) Same rajstopy są dobrze wykonane. Czarna 'pończocha' jest z grubej, prawie całkiem kryjącej rajstopy. 'Góra' jest z dużo cieńszej i boję się, że z moim talentem bardzo szybko je porwę. Duży plus za wyprofilowanie rajstop. Posiadają one wytłoczenie na piętę, więc nie ma mowy o prześwitywaniu tej części stopy.

Rajstopy mają gruby pas na brzuchu, przez co nie wpija się nam uwidaczniając fałdki. Oczywiście obecny jest też klin między nogami. 'Pończoszki' są bardzo wygodne i naprawdę polecam je. Jeśli tak jak ja zastanawiacie się jeszcze czy to dobry wybór, warto spróbować :)
Produkt możecie nabyć
TUTAJ :)
ZOOM NA SZCZEGÓŁY
___
MAJTKI PUSH UP SOFII

A to kolejny gagatek, który zawsze mnie korcił, ale jakoś nigdy nie zdecydowałam się na kupienie sobie majtek wyszczuplających :D Pierwsza rzecz to fakt, że po otworzeniu pudełku zapytałam sama siebie 'Co Ty dziewczyno sobie myślałaś wybierając rozmiar 3?!' (który wg tabeli powinien i tak być dla mnie za duży w biodrach. Spodenki były maciupeńkie! Wiedziałam, że tego typu rzeczy muszą przecież dobrze ściskać, ale nie spodziewałam się, że wyciągnę majtki wielkości spodenek dla małego dziecka :) Zastanawiałam się, jakim cudem uda mi się je wcisnąć na mój niemały zadek, ale SUKCES! UDAŁO SIĘ! :) I powiem Wam, że nawet dobrze się w nich czułam!


Spodenki faktycznie spłaszczyły mi brzuch oraz wyszczupliły pupę, ale akurat w tym przypadku na szczęście efektu spłaszczenia nie było dzięki luźniejszym obszarom w tych okolicach :) Dzięki luźniejszym pasom przy zakończeniu nogawek, nic nie wpijało mi się w uda i nie powodowało fałdek. Mogłam oddychać! co uważałam za duży sukces. Siedzenie również nie sprawiało mi problemu. Jedyne co zmieniłabym w tych majtkach to ich kolor. Otrzymałam czarne, a beżowe byłyby dużo bardziej uniwersalne i niewidocznie pod żadną sukienką. Materiał jest naprawdę bardzo gruby. Bałam się, że pazurami zrobię oczko przy ich nakładaniu, ale nic takiego się nie stało. Majtki w różnych miejscach posiadają różnego rodzaju gumki i kliny, które w zależności od rodzaju problematycznego miejsca, ma za zadanie je zneutralizować.
Produkt możecie nabyć
TUTAJ :)
Zdjęć na 'modelce' Wam lepiej oszczędzę, choć przyznam, że taki pomysł mi przez głowę przeszedł :)
sexy pupa, prawda? :D
___
W najbliższym czasie mogę być tu nieco nieobecna. Posty w miarę możliwości postaram się regularnie publikować, ale może mnie tu duchem nie być. Mam ciężki okres i każda próba dłuższego posiedzenia przed komputerem kończy się nieciekawie. Oczywiście postaram się Was odwiedzać, ale jakby co to mam nadzieję, że zrozumiecie :)
`Nie szukaj kogoś z kim możesz żyć, ale kogoś bez kogo żyć nie możesz...`
Tak sentymentalnie, Moshi ;*
Spodenki fajne;p
OdpowiedzUsuńja to pewnie wybrałabym włąśnie wyszczuplające :P
OdpowiedzUsuńlubie produkty Sary :)
OdpowiedzUsuńmoje ulubione, ulubione, ulubione! Nie wyobrażam sobie życia bez rajtek :-)
OdpowiedzUsuńrudnicka.blox.pl
obie te rzeczy posiadam, chociaż ta druga, to raczej mojej mamy ;D ale rajstopy pończoszki, moim zdaniem,bardzo seksowanie mogą się prezentować, tylko trzeba umieć dobrze dobrać strój :D
OdpowiedzUsuńte majtoszki wyszczuplające by mi się przydały :D
OdpowiedzUsuńpodobają mi się te rajstopy nr 2 imitujące pończochy. miałam sobie takie kupić ale nie zdążyłam. :) kupię na jesieni. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńHmmm... ciekawe produkty :D.
OdpowiedzUsuńFajne te rajstopy. :D
OdpowiedzUsuńNo, ciekawą masz przesyłkę. :P
nigdy nie używałam takich majciochow, więc ciężko mi się wypowiedzieć:)
OdpowiedzUsuńmi bardzo podobają się te rajstopy! świetnie urozmaicają stylizacje :)
OdpowiedzUsuńnigdy takich nie miałam ;) fajnie wygladają :)
OdpowiedzUsuńTe rajstopy fantazyjne są świetne :D
OdpowiedzUsuńMnie jakoś nie przekonują tego typu rajstopki, co wyglądają jak pseudo pończochy ;) Ale spodenki wyszczuplające - czemu nie ^^
OdpowiedzUsuńja też mam tendencję do niszczenia rajstop... :D
OdpowiedzUsuńFajne te rajstopy :)
OdpowiedzUsuńSpodenki są nie dla mnie ;)
nieeee to nie dla mnie :D porwałabym je od razu, poza tym wolę bardziej standardowe rajstopy ;)
OdpowiedzUsuńTe rajstopy sa po prostu świetne!
OdpowiedzUsuńrajstopki bardzo fajne;D
OdpowiedzUsuńDopiero wróciłam i powoli nadrabiam zaległości. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
OdpowiedzUsuńSuperaśne te spodenki ;)
OdpowiedzUsuń