Nie wiem czy wspominałam, ale przez zastój z jakimikolwiek postami, prawdopodobnie zapomniałam tego zrobić - jakiś czas temu dzięki BEST IMAGE PR otrzymałam do testów ciężką przesyłkę, która zawierała dwa żele do prania - do białego oraz koloru firmy Concertino Baby. Jako, że nigdy tego typu specyfiku nie używałam (zwykle ograniczam się do tradycyjnego proszku oraz płynu do płukania) byłam ciekawa, ale również nieco sceptycznie nastawiona, jak takie cudo, w sumie połączenie dwóch produktów, się spisze :)
Po naprawdę wnikliwych testach (nawet pluszak się załapał :)) wreszcie mogę co nieco na ich temat powiedzieć :)
ŻELE DO PRANIA
CONCERTINO BABY
 |
kliknij by powiększyć |
OPIS PRODUCENTA: Nowa linia produktów CONCERTINO BABY została stworzona z myślą o pielęgnacji odzieży Twojego dziecka. Wszystkie produkty zostały przetestowane dermatologicznie i uzyskały miano hipoalergicznych, dlatego mogą być także stosowane do prania odzieży osób o wrażliwej skórze i alergików. Ponadto w trosce o środowisko naturalne, żaden z produktów nie zawiera szkodliwych fosforanów ani zeolitów. Produkty CONCERTINO BABY to sprawdzona jakość w przystępnej cenie.
MOJA OPINIA: Jak już wspomniałam, do testów otrzymałam dwa produkty - COLOR i WHITE.
Z obydwu jestem tak samo zadowolona, więc ocenie je wspólnie.

Żel do koloru ma piękną, błękitną
barwę, natomiast do bieli jest biały :)
Zapachy różnią się od siebie. Żel do koloru pachnie typowym płynem do płukania, drugi natomiast jest mydlany, jednak bardzo
przyjemny i delikatny, nie mdlący.

Najważniejsza rzecz -
działanie. Żele naprawdę świetnie sobie radzą z praniem
delikatnych ubrań.
Usuwają zabrudzenia i nadają delikatny, przyjemny
zapach. Odzież pozostaje delikatna w dotyku. Żele
nie niszczą ubrań i nie powodują ich szarzenia. Spełniona jest również główna obietnica producenta -
nie uczulają, można więc stosować je również do
prania bielizny czy stroju kąpielowego. Dodam, że stosuję je głównie do
prania ręcznego.
Dodatkowo, żel do prania białych rzeczy świetnie sprawdził się przy
czyszczeniu gumy w moich trampkach - zdziwiłam się jak dobrze poradził sobie z brudem i pozostawił niemal 'świecącą' powierzchnię :) Ten sam produkt wykorzystałam również do
wyprania maskotki - misiu ma się świetnie i wcale na tym nie ucierpiał :)

Otrzymane produkty zawierają po
1 litr żelu każdy, do wyboru mam jednak również butelki dwulitrowe.
Opakowania są bardzo
poręczne. Ze względu na
niewielkie rozmiary oraz
rączki, są bardzo wygodne, nie ciążą,
nie wyślizgują się, ani zbytecznie nie zagracają łazienki. Wyglądają
schludnie, są to proste białe pojemniki z kolorowymi etykietami. Dużym plusem są
miarki nakładane na zamknięte opakowania. Są one półprzeźroczyste z
podziałką, przez co bez problemu odmierzymy wybraną przez nas ilość.

Ze względu na przeznaczenie żeli, a mianowicie
pranie delikatnych tkanin oraz dla osób wrażliwych, żel po testach pozostawiłam sobie głównie do
prania bielizny, strojów kąpielowych oraz delikatnych bluzek, w tym typowo letnich - sprawdza się w tej dziedzinie świetnie, a ja nie muszę martwić się o zniszczenie ubrań silnymi proszkami.
Nawet jeśli, tak jak ja, nie macie dziecka, ani nie jesteście alergikami, warto zaopatrzyć się w tego typu produkt, by uniknąć prania delikatnej odzieży w silnych specyfikach.
Żele są stosunkowo tanie i wydajne, tak więc zdecydowanie polecam :)
___
Używałyście kiedyś żeli do prania? Znacie tą markę? Lubicie? :)
Buziaki, Moshi ;*
Bardzo delikatne i świetne:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Wesołych Świąt:)
Moje ulubione żele :)
OdpowiedzUsuńNigdy się z nimi nie spotkałam, ale dobrze wiedzieć. Poszukuję nieuczulających środków czystości...
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt szkoda, że czarnych nie ma :P. A on jest gdzieś na rynku?
OdpowiedzUsuńPrzed chwilą znalazłam w internecie wiadomość, że markę można dostać w Auchan lub Leclerc oraz w Akpol Baby (tego sklepu nie znam :)) Choć pewna nie jestem :) Dam znać jak się dowiem pewnej informacji :)
UsuńCo do czyszczenia "gumy" w trampkach to jestem w szoku może namówię mamę na przetestowanie :) !
OdpowiedzUsuńnigdy go nie spotkałam, ale jak go dojrzę to przypomnę sobie tę notkę!
OdpowiedzUsuńdziękuję za komentarz! :*
nigdy go nie spotkałam, ale jak zobacze to przypomne sobie twoja recenzje :)
OdpowiedzUsuńdziękuję za komentarz :*
ja od lat płuczę ubrania w płynach dla dzieci bo inne te sztuczne zapachowe kwiatowe mnie uczulają i mam wysypkę na ciele :/
OdpowiedzUsuńnie spotkałam się z tą firmą:)
OdpowiedzUsuńto dobrze, że kazali,bo w sumie pewne jest to, że nie zapomnisz.A jestem pewna, że w mojej klasie pojawi się kilka osobistości,które zapomną o terminie, i będzie tylko wielki żal i pretensje :)
OdpowiedzUsuńJa także nie znam tej firmy :)
OdpowiedzUsuńJa zdjęcia zaczęłam robić właśnie wtedy kiedy chciałam dodać mobile mix i teraz staram się o nich pamiętać :-)
słyszałam już dobre rzeczy na temat tych produktów; )
OdpowiedzUsuńSłyszałam wiele dobrego o tych produktach :D
OdpowiedzUsuńlubimy je ;)
OdpowiedzUsuńZdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
OdpowiedzUsuńpełnych wiary, nadziei i miłości.
Radosnego, wiosennego nastroju
(mimo tego śniegu co leży wkoło:-),
serdecznych spotkań w gronie rodzinnym
oraz wesołego "Alleluja":)
zawartość pokaźna;D
OdpowiedzUsuńWesołych świąt ! :)
OdpowiedzUsuńnie spotkałam się jeszcze z tymi produktami! :) ja za to uwielbiam czytać takie książki! :))
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam do czynienia z tymi produktami. Po raz pierwszy dowiedziałam się o nich u różnych blogerek ;)
OdpowiedzUsuńAle fajne :D
OdpowiedzUsuńFajna recenzja :D
OdpowiedzUsuńo wcześniej się z tą firmą nie spotkałam.
OdpowiedzUsuńpranie! hahah no tego jeszcze nie widziałam na blogu :D fajne.
OdpowiedzUsuńwesołych! najedz się porządnie i odpocznij ♥
Jakoś nigdy nie zwracałam na to czym piorę, ale to pewnie dlatego, że nigdy jakoś nie miałam alergii po środkach, którymi piorę.
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam z nimi do czynienia...:)
OdpowiedzUsuńTej marki w ogóle nie znam, ale ogólnie lubię żele do prania :)
OdpowiedzUsuńU mnie są właśnie do wygrania w rozdaniu, bardzo je lubię :-))
OdpowiedzUsuńrudnicka.blox.pl
już slyszałam o tych produktach :>
OdpowiedzUsuń1 słyszę i u nas nie uzywa się żeli :d może jak bede miala swoj dom i sama bede decydowac w czym prac to bede testowac rozne nowinki :D
OdpowiedzUsuńLubie te żele do prania :)
OdpowiedzUsuńpierwszy raz słyszę ;) moze dlatego że jeśli chodzi o pranie to jestem zielona xd
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze tych płynów, ale chętnie bym wypróbowała.:P
OdpowiedzUsuńA jak z trwałością zapachu? Czy jak ciuchy po praniu wyschną, to czuć jakiś zapach? Mi zawsze zależy na tym, żeby wszystko jak najdłużej ładnie pachniało :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie z zapachem jest słabo - jest delikatny i dość szybko się ulatnia :)
UsuńMoja babcia używa Silana :D
OdpowiedzUsuńCzego to nie wymyślą;p
OdpowiedzUsuńŻele, w sumie pierwszy raz o tym słyszę . ;o
OdpowiedzUsuńLecz, jeśli polecasz, to może powiem mamie, żeby wypróbowała . :)
u mnie w rodzinie nie ma maluszków
OdpowiedzUsuńU mnie też nie, one świetnie nadają się do prania bielizny i delikatnych bluzek :)
UsuńO, kolejna pozytywna opinia na temat tych produktów :) chyba warto sie na nie skusić, zwłaszcza jak ma sie bobaska lub samemu wrażliwą skórę :)
OdpowiedzUsuń________________________________
Wesołych, radosnych i rodzinnych świąt :) no i pogody ducha, bo na inną już chyba w tym roku liczyć nie można :)
chyba pierwszy raz spotykam się z takimi żelami ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na rozdanie ;)