Zdjęcia i tekst na blogu są mojego autorstwa. Kopiowanie i rozpowszechnianie zdjęć i treści bez mojej zgody zabronione.

piątek, 14 marca 2014

Sulphur dla problemowej skóry głowy.

Przyznam, że staram się powrócić do świata blogowego, jednak mam strasznie ograniczoną ilość czasu, dlatego też ograniczam się do minimum. Powolutku stopniowo, zaglądam na Wasze strony i mam nadzieję, że z czasem wrócę do pełni sił :)
Tymczasem by nie robić niepotrzebnego przestoju w pisaniu, dziś o dwóch kosmetykach, które zainteresują szczególnie te z Was, które próbują uporać się z kapryśnym skalpem - takim jak mój niestety...
Na temat stanu mojego skalpu mówiłam już niejednokrotnie, w dużym skrócie - jest strasznie wrażliwy i malutka zmiana wywołuje przesuszenie naskórka.

W sumie to cieszę się, że z recenzjami tych dwóch produktów przeczekałam tyle miesięcy. W tym czasie zużyłam po jakieś 4-5 butelek każdego z nich i jak się za chwile okaże, dopiero teraz mogę wydać jednoznaczną opinię na ich temat. Wydaje mi się, że lepiej będzie oceniać szampon i odżywkę wspólnie, gdyż razem mają dać zamierzony efekt. Do dzieła! :)

MINERALNY SZAMPON I ODŻYWKA ZDROJOWA
SULPHUR


niedziela, 9 marca 2014

Higiena intymna ziołowo

Pamiętacie jak jakiś czas temu pytałam Was o Wasze wrażenia dotyczące pianki i żelu do higieny intymnej od Elfa Pharm? Nadszedł moment, że i ja mam o tych kosmetykach już nieco wyrobione zdanie, więc jest to czas bym podzieliła się nim z Wami :)
Póki co w dziedzinie higieny intymnej kurczowo wręcz trzymałam się PlivaFem i Ziaji. Jednakże taka mała odskocznia od tych dwóch faworytów była przyjemnym doświadczeniem.
Zacznę od wielkich braw dla firmy za świetny kontakt oraz fachową i miłą obsługę mailową ;)) Odpowiedzi były szybkie, konkretne i rzeczowe, a to w kontakcie przez Internet jest dla mnie najważniejsze.

Follow by Email